You are currently browsing the category archive for the 'Medytacje' category.

Witam was serdecznie.

Zamieszczam poniżej tekst “Medytacji dla Polski”. Tekst ten krąży już po internecie od jakiegoś czasu. Po raz pierwszy spotkałem się  z nim bodajże pod koniec 2001 roku. I choć tekst ten był pisany na potrzeby tamtych potrzeb, to myślę, że i dziś nie stracił nic na swej aktualności. Autor tej medytacji zastrzega sobie anonimowość, której przyczyny wyjaśnia we wstępie. Ponieważ, z oczywistych przyczyn, nie miałem możliwości zapytać Autora o pozwolenie na zamieszczenie tego tekstu na moim blogu. Myślę jednak, iż sprawa jest na tyle ważna, że Autor nie obrazi się o to.

Pozdrawiam Serdecznie
Bartłomiej Jankiewicz

Autor:  Anonim

Medytacja dla Polski

Zapraszam do wzięcia udziału w Medytacji dla Polski

Motto: Każdy naród ma taką nędzę lub takie bogactwo, na jakie zasługuje!

Do Wszystkich Ludzi Dobrej Woli! Do Wszystkich, którzy wierzą, że myślą i wyobraźnią stwarzamy naszą rzeczywistość!

W ostatnim czasie mnożą się fatalne przepowiednie dla przyszłości Polski – szczególnie przyszłości ekonomicznej. Ich autorami są ekonomiści, astrologowie i jasnowidzowie. Wszyscy widzą, że jest źle, a będzie jeszcze gorzej, ale nikt nie wie, jak temu złu zaradzić. Dziś jeszcze jest to możliwe. Dziś jeszcze możemy decydować o naszej przyszłości! Być może za kilka miesięcy utracimy taką szansę, bo sprawy zajdą za daleko i przeciwstawienie się negatywnym tendencjom może przerastać nasze możliwości. Ale już dziś potrzeba dużego wysiłku indywidualnego, by realizować się w tak niesprzyjającym otoczeniu, jakie mamy obecnie! A jeszcze kilka lat temu było o wiele, wiele łatwiej! Dziś jeszcze możemy wspólnie zrobić coś dla tego kraju i jego mieszkańców.

Możemy podjąć wspólne medytacje według niżej zamieszczonej instrukcji. Jeżeli uważasz ten pomysł za szaleństwo lub głupotę, jeżeli sądzisz, że prognoz na przyszłość lub karmy, nie da się zmienić, od tego momentu nie czytaj dalej! W ten sposób pomożesz sobie i tym, którzy wierzą w możliwość dokonania zmian na lepsze.

Szansa na zmianę losu społeczeństwa pojawia się w pewnych okolicznościach historycznych. Osoby mające zdolność jasnowidzenia często ją widzą. Widzą też i drugą możliwość – katastrofę, która wynika ze zlekceważenia ostrzeżeń i zaniechania koniecznych działań. Tak np. Hrabia Saint Germain ostrzegł króla Francji, że jeśli nie wprowadzi w porę stosownych reform, wówczas straci życie, a w ślad za nim pójdzie kwiat arystokracji tego kraju. Jak łatwo się domyślić, jego pomysł został zlekceważony, wręcz wyśmiany.

Dziś stajemy w podobnej sytuacji w naszym kraju. A działania wymuszające zmiany są konieczne, jak nigdy dotąd. Nie ważne, w co wierzymy, nie ważne, jakie są nasze sympatie i antypatie polityczne! Powinniśmy mieć na względzie los tego kraju, ponieważ to w nim mieszkamy, pracujemy i rozwijamy się duchowo! Jeśli nawet nie odczuwamy boleśnie skutków postępującej nędzy społeczeństwa, to może się okazać, że za kilka lat zaczniemy płacić cenę za ignorancję. Zresztą, niektórzy z nas już zaczynają odczuwać jej skutki.

Prognoza ekonomiczna zakłada, że do roku bezrobocie może objąć ponad 25% ludzi czynnych zawodowo! Nie zakłada natomiast ulgowego traktowania ani ich, ani pracującej reszty społeczeństwa. Co więcej, za rosnący deficyt budżetowy trzeba będzie płacić w kolejnych latach! Trzeba będzie też zapłacić za poniżenie, upodlenie i nędzę milionów ludzi.

Bo oni nie widząc szans na podjęcie uczciwej pracy, będą gotowi podjąć się wszystkiego, co tylko przyniesie im szybko potrzebne do życia środki. Czy wyobrażasz sobie, co, to znaczy? Rusz głową, a dobrze ci zrobi, bo ekonomiści i astrologowie jeszcze tego nie przeczuwają! Podobnie jak jeszcze rok temu nie widzieli czarnych chmur już wtedy gromadzących się nad Polską! I niektórzy nadal nie widzą ostrzeżeń w postaci nigdy dotąd nie spotykanych w tym kraju kataklizmów!

Prawo karmy wyraźnie mówi, że ten, kto nie sprzeciwia się złu, staje po jego stronie! No i musi skonsumować owoce swojej postawy! Nie czas już asekurować się powołując się na mądre hasła w rodzaju: zaakceptuj to, co jest. Czas zaakceptować, że tym, co jest, jest również nasza moc dokonywania zmian w naszym życiu i otoczeniu! Możemy wspólnie uczynić coś, co poprawi sytuację w naszym kraju. Nawet jeśli nie prowadzimy działalności politycznej, możemy jednak wpływać w znaczący sposób na decyzje polityczne i gospodarcze. Naprawdę, nie trzeba wiele, by się to nam powiodło!

Eksperymenty przeprowadzone przez teozofów w Chicago ponad 70 lat temu dowodzą, jak potężny wpływ może mieć zbiorowa wizualizacja. Doświadczenia uczniów Śri Chinmoya czy Maharishiego potwierdzają też, że grupowa medytacja w intencji pokoju może wiele zmienić. Myślę, że nie potrzebujemy importować do kraju tysięcy medytujących mnichów, że możemy uzyskać bardzo dobre wyniki wykorzystując nasz własny potencjał. Dodatkową korzyścią będzie to, że sami przyzwyczaimy nasz umysł do poprawy jakości życia.

A więc do dzieła!

Tekst ten przedstawiam w formie anonimu, aby ludzie zawistni nie pogarszali swojej karmy odrzucając go ze względu na nazwisko autora. Mam jednak uwagę: jeśli nie akceptujesz go w całości lub w części, nie zmieniaj go!!! Nie dopuszczaj się fałszerstwa i nie pogarszaj swej karmy! Lepiej go zignoruj. Nie waż się też podpisać pod nim jako autor!

Medytacja dla przyszłosci Polski

Uwagi wstępne:
1. Jeśli nie wierzysz, że to coś może zmienić, nawet nie czytaj tego tekstu, gdyż twoja niewiara pogłębi tylko zwątpienie słabych i wątpiących.
2. Pod żadnym pozorem nie wolno wizualizować, która opcja polityczna zwycięży w wyborach! Jedyne, co wolno, to wyobrażać sobie, że władzę mają uczciwi i kompetentni fachowcy!
3. Nie wolno wizualizaowć, że ktoś zostaje ukarany za doprowadzenie Polski na skraj ruiny. Nie wolno, ponieważ wszyscy – mimo woli – mamy w tym udział.
4. Poniżej podaję instrukcję do wizualizacji.

Należy ją przemyśleć, dopracować część
1. według własnych pomysłów, spisać, dodać w całości
2. i ewentualnie
3. część poniżej zamieszczonego tekstu, nauczyć się na pamięć i powtarzać w medytacyjnym stanie świadomości, bądź przynajmniej w relaksie, przez co najmniej 3 tygodnie!

Wizualizacja ma kilka punktów:

1. Poprawa własnego, indywidualnego losu (tu nie wtrącam się w szczegóły); powinna objąć wizję swego lepszego funkcjonowania w społeczności i w systemie ekonomicznym (np.: zarabiam dużo i z łatwością, stać mnie na wszystko, prowadzę interesy z miłymi i kompetentnymi ludźmi, którym dobrze się powodzi, przyjmuję pieniądze od ludzi, którzy mnie kochają i chętnie płacę im za ich wysokiej jakości usługi, towary. Itp.). Dostrzegam szansę odniesienia sukcesu, dobrego zarobkowania i wykorzystuję tę szansę. Ważne: jestem przebojowy, niepowtarzalny i mam do zaoferowania coś, za co inni dobrze mi płacą!

2. Poprawa w kraju: Czuję się bezpiecznie na myśl o przyszłości kraju, ponieważ władzę mają w nim uczciwi i kompetentni fachowcy! Wyobrażam sobie, że Sejm i Rząd wprowadzają reformy ułatwiające życie wszystkim ludziom. Reformy te ułatwiają i upraszczają podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Zwiększają szanse zarabiania pieniędzy. Doskonale działają punkty informujące o potrzebach gospodarczych regionów i całego kraju. Do społeczeństwa płynie uczciwa informacja o tym, co warto produkować i jakie usługi świadczyć.
Wzrasta jakość informacji przekazywanych przez środki masowego przekazu. Zwiększa się zyskowność produkcji rolnej, a rolnicy z łatwością sprzedają owoce swej pracy. Żywności jest pod dostatkiem. Żywność jest wysokiej jakości, w związku z tym wielu importerów zagranicznych zabiega o kontrakty na polskie płody rolne. Poprawia się gospodarka kraju. Z zagranicy przychodzi coraz więcej intratnych zamówień Coraz więcej ludzi znajduje satysfakcjonującą pracę i satysfakcjonujące ich płace. Firmy prosperują coraz lepiej, dają lepszą produkcję i są coraz bardziej zyskowne. A pracownicy mają coraz większy udział w zyskach swych firm, co zachęca ich do lepszej pracy. Zauważa się przyśpieszony obrót pieniądza. Zmniejsza się bezrobocie i zmniejszają obciążenia związane z indywidualnymi podatkami i wpłatami na ubezpieczenia. Powstaje system ubezpieczeń społecznych promujący osoby podejmujące ryzykowną lub mało zyskowną, a niezbędną działalność gospodarczą.
Jednocześnie wzrasta zasobność budżetu państwa, czemu sprzyja ograniczenie zbędnych wydatków i zwiększenie się wpływów. Dzięki temu budżet stać na finansowanie badań naukowych, szkół, kultury i zdrowia. W miastach i na wsiach powstaje coraz więcej nowoczesnych obiektów mieszkaniowych, o wysokim standardzie. Coraz więcej komfortowych ośrodków zdrowia i szpitali o wysokim standardzie. Poprawia się komunikacja miejska oraz autobusowa i kolejowa miedzy miejscowościami. Coraz więcej osób stać na wyjazdy, wycieczki, wczasy i wypoczynek. Nasze kurorty przyciągają też coraz więcej zagranicznych turystów i wczasowiczów, których fascynują polskie zabytki, obyczaje, krajobrazy, czyste środowisko naturalne i obiekty turystyczne. Dzięki temu do kraju napływa coraz więcej pieniędzy.
Ponieważ ludziom łatwo o pracę i o uczciwy zarobek, to ulice i parki stają się bezpieczne. Bezpieczne stają się samochody, domy i mieszkania. Czuję, że Polska to kraj nieograniczonych możliwości. Kraj, w którym jest miejsce i dla mnie. Polska to kraj, w którym mogę dobrze i z przyjemnością zarabiać realizując swoje plany i marzenia. Cieszę się, że żyję w tak pięknym, bezpiecznym i świetnie prosperującym kraju.

3. Zakończenie: Wyobrażam sobie, jak dobrze mi żyć w Polsce, w której coraz lepiej powodzi się większości społeczeństwa. I mnie też się powodzi coraz lepiej. Z łatwością realizuję swoje plany. Czuję się bezpiecznie na każdym kroku. Czuję, że jakość mojego życia systematycznie wzrasta. Korzystam z podnoszącego się poziomu życia społeczeństwa.
Czuję, że stać mnie na to. A ponieważ wiele wnoszę w budowanie lepszej przyszłości Polski i mojej firmy, to zasługuję na to, by korzystać z profitów. W związku z tym moje zarobki rosną w sposób satysfakcjonujący. Cieszę się życiem, zdrowiem, bogactwem, oraz rosnącymi perspektywami, jakie mam żyjąc w tym kraju. Cokolwiek się zdarzy w wyniku tej wizualizacji, niech służy najlepiej Najwyższemu Dobru mojemu i innych.

Przekaż ten tekst swoim znajomym, którzy potrafią medytować!

Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Copyright – Prawa Autorskie

Przygotowywując się do medytacji nieodzowne jest rozluźnienie ciała, gdyż tylko w tym stanie można medytować. Podczas medytacji nie ma nic bardziej rozpraszającego niż dyskomfort jaki odczuwa ciało, rozprasza on myśli i uniemożliwia skoncentrowanie się na medytacji.

Poniżej podaję opis procedury relaksacji, którą stosuję osobiście już od kilku lat. Powstała ona na bazie moich doświadczeń z technikami relaksacyjnymi.

Pierwszym elementem relaksu jest właściwy oddech, powinien być on spokojny, głęboki. Mnie najszybciej rozluźnia oddech z przerwą między wdechem a wydechem i wydechem a wdechem, w którym wydech jest dwa razy dłuższy niż wdech. Oddycham tak sobie przed rozpoczęciem rozluźniania ciała kilka razy. Ten rodzaj oddechu sprawdził się u mnie, ale są też i inne sposoby, które podaję poniżej, mogą one sprawdzić się u was:

  1. Oddychanie proste – wdech trwa tyle ile wydech, bez przerw między nimi, oddychaj tak kilka minut, bez przerw na bezdech. Przy wydechu natychmiast zwalniaj naprężenie i wypuszczaj z siebie powietrze z jednoczesnym huh (nie jest to słowo, lecz dźwięk przydechowy).
  2. Hiperwentylacja – jest to seria szybkich wdechów i wydechów, bez przerw między nimi, która maksymalnie powinna trwać 5 minut.
  3. Dwadzieścia połączonych oddechów – zrób cztery średnie wdechy i wydechy oraz piąty głęboki wdech i wydech. Ten cykl powtórz cztery razy.

Następnym krokiem jest rozluźnianie ciała, w tym momencie oddycham już tak jak chce tego moje ciało:

Tekst Procedury – Powiedz na głos, a najlepiej tylko w myślach:

Teraz, gdy odliczę od pięciu do jednego będę całkowicie rozluźniony i spokojny, wejdę w stan relaksu.
5…
4…
3… powoli rozluźniam się i uspokajam, wchodzę w stan relaksu,
2…
1… Jestem już całkowicie spokojny i rozluźniony, jestem w stanie relaksu.

Rozluźniam moje palce u stóp…
Rozluźniam moje stopy…
Rozluźniam moje kostki…
Rozluźniam moje łydki…
Rozluźniam moje kolana…
Rozluźniam moje uda…
Rozluźniam moje pośladki i podbrzusze…
Rozluźniam moje biodra…
Rozluźniam mój brzuch…
Rozluźniam moje plecy…
Rozluźniam moje łopatki…
Rozluźniam moją klatkę piersiową…
Rozluźniam moją szyję i kark…
Rozluźniam wszystkie moje mięśnie przykręgosłupowe…
Rozluźniam moje barki i ramiona…
Rozluźniam moje łokcie…
Rozluźniam moje przedramiona…
Rozluźniam moje nadgarstki…
Rozluźniam moje dłonie…
Rozluźniam moje palce u rąk…
Rozluźniam moją żuchwę…
Rozluźniam moje usta…
Rozluźniam moje policzki…
Rozluźniam mój nos…
Rozluźniam moje uszy…
Rozluźniam moje oczy…
Rozluźniam moje czoło…
Rozluźniam skórę głowy…
I rozluźniam wszystkie pozostałe mięśnie mojego ciała…
Jestem już całkowicie spokojny i rozluźniony, jestem w stanie relaksu.
Mój relaks pogłębia się jeszcze bardziej, jestem coraz bardziej spokojny i rozluźniony, wchodzę w medytacyjny stan umysłu.
Gdy odliczę od pięciu do jednego wejdę w stan medytacji.
5…
4…
3… Powoli wchodzę w medytacyjny stan umysłu
2…
1… Jestem już w medytacji…

Po wykonaniu tej procedury powinieneś czuć przyjemne zwiotczenie mięśni ciała. Jeśli nie, to warto powtórzyć jeszcze raz całą procedurę, nawet dwa-trzy razy.

Niektórzy autorzy zalecają, aby w trakcie wykonywania podobnej procedury, do wyżej przeze mnie opisanej, przy każdej wymienionej części ciała napinać ją i rozluźniać, co ma ułatwić relaks. Być może w ich przypadku jest to skuteczne, jednak u mnie powodowało tylko narastanie napięcia. Warto jednak spróbować choć raz coś takiego spróbować celem sprawdzenia czy jakoś może to pomóc w relaksacji.

Relaksacji nie da się zrobić na siłę ani w pośpiechu, gdyż zmuszani się i/lub pośpiech powodują tylko jeszcze większe napięcie.

Obecnie relaks za pomocą tej metody udaje mi się osiągnąć w ciągu 5-10 minut, jednak na samym początku zajęło mi to prawie godzinę. Jeśli ktoś nie ćwiczył wcześniej w jakikolwiek sposób relaksacji, to tyle właśnie czasu może zająć całkowite rozluźnienie, a nawet i więcej, bo ciało jeszcze nie jest przyzwyczajone do tego stanu. Jednak każda kolejna próba osiągnięcia relaksu będzie coraz łatwiejsza, coraz szybsza. Ideałem jest osiąganie relaksu zawsze, gdy skupi się oddech i świadomość na punkcie Hara (dwa palce poniżej pępka). Ja jednak jeszcze nie doszedłem do takiej biegłości, ale gdy to osiągnę, to podzielę się z wami moimi doświadczeniami jak tam dojść ;) . Pamiętajcie, że w relaksie częstość ćwiczeń i cierpliwość są kluczem do sukcesu.

Pozdrawiam

P. S.

Na koniec ciekawy cytat z książki Jack’a Angelo „Twoja Uzdrawiająca Siła”.

„Rozluźnienie, oprócz tego, że jest podstawowym warunkiem wymaganym w procesie uzdrawiania, jest także samo w sobie uzdrawianiem, ponieważ pozwala zrównoważyć wszystkie energie ciała.”

Literatura:

Andrzej Bednarz, „Medytacja w teoria i praktyka”, Wydawnictwo Studio Astropsychologi, Białystok 2002, Wydanie II
Jack Angelo, „Twoja Uzdrawiająca Siła” Wydawnictwo Amber Sp. z o. o. Warszawa 2002, Wydanie I

Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Copyright – Prawa Autorskie

Cechy Urzeczywistnienia – rozwijane na poszczególnych czakramach wiążą się z funkcjami czakr. Ich pełne urzeczywistnienie nie gwarantuje oświecenia, ale jest jego niezbędnym warunkiem. Urzeczywistnienie to może nastąpić jedynie po całkowitym i bezwarunkowym zaakceptowaniu. Cechy te stanowią również imiona Boga i są Twoimi prawdziwymi cechami.

Poniższa tabela przedstawia cechy urzeczywistnienia, tak jak ja je odbieram.

Lp.

Czakra

Cechy
Kardynalne

Cechy Podstawowe

Cechy Uniwersalne

1

Podstawy

miłość
mądrość
moc

niewinność zdrowie spełnienie błogość bezpieczeństwo moc

czystość światłość

2

Seksu

miłość
mądrość
moc

ugruntowanie życzliwość akceptacja zgoda piękno niezależność wygoda zadowolenie przyjemność

czystość światłość

3

Splotu Słonecznego

miłość
mądrość
moc

radość wdzięczność szacunek dostatek pełnia ciepło

czystość światłość

4

Serca

miłość
mądrość
moc

szczerość ciepło radość ufność hojność otwartość przebaczenie miłość

czystość światłość

5

Gardła

miłość
mądrość
moc

spontaniczność łatwość otwartość lekkość delikatność swoboda wolność zaradność lojalność radość

czystość światłość

6

Trzeciego Oka

miłość
mądrość
moc

pewność cierpliwość bezstronność sprawiedliwość zdecydowanie spokój radość mądrość

czystość światłość

7

Korony

miłość
mądrość
moc

piękno szczęśliwość prostota prawda rzeczywistość

czystość światłość

Jak widać mój model cech różni się od powszechnie znanego autorstwa Pana Leszka Żądło. Wynika on z moich doświadczeń w tym temacie. Podstawową różnicą jest podział, w którym wyodrębniłem cechy kardynalne, podstawowe i uniwersalne.

Cechy Kardynalne, czyli miłość, mądrość i moc odwołują się do podstawowych Cech Boskich czyli Boskiej Miłości, Boskiej Mądrości i Boskiej Mocy, będących najbardziej uniwersalnymi cechami opisującymi Boga (porównaj z moim wcześniejszym artykułem „Natura Energii Reiki”). Umieszczenie ich przy każdej czakrze ma swoje uzasadnienie logiczne, gdyż wszechświat, jak również i my, wyłonił się z Boga czyli Boskiej Miłości, Boskiej Mądrości i Boskiej Mocy. Nasza struktura energetyczna, my sami, jesteśmy zbudowani tak, aby odczuwać cała swoją istotą te cechy. Oczywiście różnić się one będą, w zależności od czakry, w sposobie przejawiania. Tu dobrym przykładem empirycznym będą moje dwa doświadczenia, jedno z sesji regresingu, którą kiedyś prowadziłem, a drugie jakie wyniosłem z medytacji.

  1. W trakcie sesji koleżanka, którą znałem już od dłuższego czasu, przyznała mi się, iż ma bulimie. Dochodząc do coraz to głębszych poziomów przyczyn tej choroby w końcu dotarliśmy do rdzenia – pierwotnej intencji. Jak się okazało tą przyczyną był brak miłości do samej siebie. Od kilku miesięcy pracowałem już w tedy z afirmacją „Ja, Bartek, kocham siebie” i w momencie, gdy moja koleżanka uświadomiła sobie swoje intencje wobec siebie, ja poczułem miłość i przyjemne ciepło rozgrzewające mnie od środka, ale nie na czakrze serca ale na czakrze splotu słonecznego.
  2. Już od dłuższego czasu pracowałem z „Medytacją Miłości” zamieszczoną w książce Leszka Żądło „Jak korzystać ze zdolności parapsychicznych”, po medytacji czułem się bardzo dobrze, spokojny i radosny zaczynałem nowy dzień. Którejś soboty, gdy jak zwykle rano medytowałem, po medytacji wpadła mama i wywiązała się kłótnia w zasadzie o nic. Od razu sprowadziła mnie z wysokich wibracji na ziemie ;/. Po drodze jednak poczułem jak słowa, powszechnie uznane za wulgarne i te które określa się jako negatywne komunikaty, sprawiają mi ból, ból na gardle.

Urzeczywistniona Miłość będzie wyrażać się na każdej czakrze, jako:

  • podstawy – miłość do Ziemi, umilanie życia w materii,
  • seksu – radość ze wspólnego przebywania ze sobą, dotyku,
  • sploty słonecznego – miłość do siebie
  • serca – jedność z całym wszechświatem
  • gardła – wyrażanie i komunikowanie miłości
  • trzeciego oka – rozumienie natury miłości
  • korony – świadomość bycia Miłością

I tak przejawy wszystkich cech kardynalnych możemy odkryć na każdej czakrze.

Cechy podstawowe, reprezentują całą paletę cech osobowości różnych dla każdej czakry, w dużej mierze pokrywają się ze specyfikacją jaka stosuje L. Ż. jednak i tu dokonałem pewnych zmian, a mianowicie:

  • cecha „bezpieczeństwo” umieszczona przeze mnie jako cecha czakry podstawy jest wymieniana jako cecha czakry seksu wg L. Ż.
  • cecha „piękno” wymieniona na czakrze seksu i korony , wymieniana jest we wcześniejszej specyfikacji tylko na czakrze korony
  • cecha „przebaczenie” wymieniona na cz. serca, wymienia jest na cz. splotu słonecznego

Uzasadnienie tych zmian:

  • bezpieczeństwo jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, umożliwiających mu egzystencje w świecie fizycznym. Również w rozwoju duchowym rozwinięcie świadomości bezpieczeństwa jest podstawowym warunkiem osiągnięcia pożądanych rezultatów.
  • piękno otacza nas zewsząd, piękno urzeczywistnia się również poprzez nas, poprzez naszą urodę. Ludzkie wzorce urody możemy podzielić na dwa rodzaje – ziemskie i boskie – piękno w kategoriach ziemskich objawia się jako atrakcyjność seksualna, natomiast w kategoriach boskich wzorce urody przypominają te, które posiadają anioły, zatarta jest granica między wzorcami męskimi a żeńskimi.
  • ośrodek serca jaki znamy powszechnie, czyli czakra serca Anahata, nie jest jedyną czakrą jaka jest związana z tym centrum. Dokładnie czakr serca jest siedem, a Anahata jest piątą w kolejności licząc od dołu (jest najważniejszą), zaś poprzedza ją czwarta czakra serca – czakra przebaczenia.

W cechach podstawowych wymienione są również cechy miłość, mądrość i moc wg L. Ż. w celach porównawczych (zaznaczone pochylonym drukiem).

Cechy Światłość i Czystość, zarówno w mojej, jak i w liście Leszka Żądło są wymienione przy każdej czakrze. Jednak w moim systemie stanowią oddzielną grupę cech, gdyż odwołują się one nie tyle do cech osobowości człowieka, a do prawidłowego funkcjonowania czakr. Urzeczywistnienie tych cech powoduje rozwój i regulację pracy czakr.

Medytacja na cechy urzeczywistnienia

Medytacja ta polega na wymawianiu nazwy danej cechy (w myśli lub głośno). Jednocześnie kładziemy dawczą dłoń (zwykle jest nią prawa) na czakramie, z którym ta cecha jest związana. Oto kolejność wykonywania: 7 czakra (korona), 4 (serce), 6 (trzecie oko), 3 (splot słoneczny), 5 (gardło), 2(czakra brzucha), 4, 1, 7. Kolejność ta jest bardzo ważna, ze względu na wzajemne połączenie czakr. Na każdej czakrze można medytować tylko nad jedną cechą naraz. Medytację tą wykonujemy tylko wtedy jeśli już wcześniej praktykowaliśmy z czakrami.

Afirmacja cech urzeczywistnienia

Podstawą afirmacji jest określenie „Ja jestem”, „Jam jest” lub „Jestem” a następnie cechę urzeczywistnienia. Najlepiej dla pracy z tymi afirmacjami jest wybrać jeden z tych trzech wariantów i trzymać się go już stale. Należy pisać bez własnego imienia, bo Twoim imieniem jest cecha urzeczywistnienia. Należy pisać wyłącznie w pierwszej osobie, bo wszyscy jesteśmy jednością i dla Boga nie ma Ty On-Ona. Dla Boga wszystko to „Ja”

Pisać można 20 razy dziennie jedną afirmacje. Nie ma ograniczenia w liczbie jednocześnie pisanych choć nie zaleca się pisać więcej niż 9 dziennie. Najlepiej pisać te które są potrzebne na teraz i dobierać intuicyjnie. Czas pisania jednej afirmacji kontemplacyjnej zależy od Ciebie, nie ma żadnych nakazów bo to nie jest programowanie jak przy zwykłych afirmacjach. Ale najlepiej stosować je przez co najmniej kilka dni i zawsze można do nich wrócić jeśli zajdzie potrzeba.

Literatura:
Żądło Leszek, “Tajemne moce umysłu”, Wydanie !!, Wydawnictwo Sadhana, 1997
Biegański Bogdan, Afirmacje kontemplacyjne, http://cudownyportal.pl/article.php?article_id=1155