Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Copyright – Prawa Autorskie
Na powstanie polskich haftów ludowych istotny wpływ miała sztuka hafciarska przyniesiona na ziemie polskie przez przedstawicieli kościoła katolickiego, a dokładniej przedstawicielki, bo chodzi tu siostry zakonne. I choć miejscami sztuka ta była podobna do obecnych w innych krajach, to jednak z czasem zyskała swoje unikalne w skali światowej wzornictwo i znaczenie, na co istotny wpływ miało przeniknięcie do tej sztuki wierzeń ludowych, będących pozostałością tradycji prasłowiańskiej.
Polskie hafty ludowe cechuje duża estetyka, a niektóre z nich również duża abstrakcja wzornictwa, które w połączeniu kunsztownością wykonania dają wspaniały artystyczny efekt. Jednak na proces powstawania na ziemiach polskich sztuki hafciarskiej wpływ miały nie tylko cele estetyczne – upiększenie otaczającej rzeczywistości, ale również cel magiczny. Czym różnią się od haftów ludowych innych krajów. Za celem przyozdabiania haftem odzieży kryła się chęć ochrony noszącego przed złymi wpływami magicznymi.
Na skuteczność takiego zastosowania haftu składało się kilka przyczyn:
- Elementy – każdy haft składał się ze ściśle określonych elementów, które miały swoje znaczenie magiczne. Głównie są to elementy florystyczne, które emanują energią przyrody, szczególnie przydatne w zimie, gdy energii tej jest nieco mniej.
- Kolorystyka – każdy haft składał się ze ściśle określonej palety kolorów, a każdy z kolorów miał swoje znaczenie.
- Kompozycja – każdy wzór był komponowany wedle ściśle określonych reguł. Łodyżki na których umieszczano poszczególne elementy symbolizowały drogę życia,W wielu kompozycjach elementem wiodącym jest “drzewo życia” (axis mundi – oś wszechświata), którego gałęzie nie majaą prawa się krzyżować, nakładać i przeplatać, bo życie człowieka powinno być proste i przejrzyste.*
- Tkanina – zastosowanie odpowiedniej tkaniny miało swoje dwojakie znaczenie. Po pierwsze kolor tkaniny uwypuklał haft i wzmacniał oddziaływanie jego palety kolorów. Po drugie zastosowane tkaniny – naturalne – które lepiej niż sztuczne przenoszą energię. Te jednak długo były obce polskim hafciarkom i hafciarzom.
- Wykonanie – tego czynnika w zasadzie nie powinienem wymieniać, gdyż wszystkie hafty ludowe dawniej były wykonywane ręcznie, jednak obecny rozwój technologii doprowadził do powstania tzw. „Hafciarek” – czyli maszyn będących wstanie wyhaftować nawet najbardziej skomplikowany wzór. I choć staranność ich wykonania dorównuje najbieglejszym mistrzom i mistrzyniom tej sztuki, to jednak energetycznie nie dorasta im nawet do pięt. Nawet słabo wykonany ręcznie haft ma większą energię niż produkty przemysłowej produkcji.
- Koncentracja – „energia podąża za uważnością” to stara prawda którą znali Hawajczycy i w sposób mniej lub bardziej świadomy ludzie na całym świecie. Ręczne wykonanie haftu wymaga poświęcenia mu maksimum uwagi, aby wyszedł idealny. Stąd prosty wniosek – im więcej uwagi poświęcono wyhaftowaniu danego wzoru tym większą ma energię.
- Medytacja – to druga odpowiedź dla czego energia haftu ręcznie wykonany jest silniejszy niż ten maszynowo. Haftowanie to medytacja. Podczas haftowania można znakomicie się zrelaksować, wyciszyć i nieświadomie ale zawsze osiągnąć medytacyjny stan umysłu.
- Dotyk – trzecim argumentem przemawiającym za wyższością pracy ręcznej nad maszynową jest dotyk. Ludzie poprzez dotyk rąk przekazują energię. Tę prawidłowość od zawsze wykorzystuje się w procesie przywracania zdrowia w medycynie naturalnej, ale energia może być przekazywana nie tylko człowiekowi, również zwierzęta, rośliną i rzeczą. A przy haftowaniu stale dotykamy materiału, nici, nieustannie nasycając je energią.
- Intencja – najważniejszy ze wszystkich czynników nadających moc haftowi. Z jaką intencją haftujesz dany wzór? Zastanów się! Odpowiednia intencja z jaką osoba haftująca zabiera się za wykonanie swej pracy nadaje moc haftowi. Jeśli są to uczucia miłości, radości, piękna jakie się tworzy, daje to potężną mieszankę z jaką działa dany haft.
- Przyciągnięcie uwagi – Słowianie wierzyli, że złe uroki płyną z oczu, wierzyli tak z resztą nie tylko Oni, to dla tego Żydzi zawiązują czerwoną wstążkę na nadgarstku. W tym wybiegu chodzi o to, aby osoba rzucająca klątwę/urok nie popatrzyła wpierw w kącik oka. Skupienie uwagi kolorowym hafcie miało za zadanie zdekoncentrowanie osoby rzucającej urok i rozproszenie negatywnej energii.
*Rezmer B., “Jak haftować po kaszubsku”. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, Gdańsk 1989, s. 3
Powiązane artykuły:
Inna Praktyka Duchowa

1 komentarz
RSS dla komentarzy tego wpisu
Październik 21, 2010 @ 10:57 am
mmo
Pamiętam pokój świętej pamięci babci, który był wypełniony pięknymi haftami.
Tworzenie ich wyglądało mniej więcej tak, że grupa kobiet spotykała się w jednym miejscu i przy śpiewie tworzyły przez kilka godzin swoje dzieła.