You are currently browsing the monthly archive for Marzec 2010.
Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Copyright – Prawa Autorskie
Początki opanowywania stanu medytacji są trudne i wymagają zwrócenia uwagi na liczne detale. Jednym z nich jest postawa ciała w jaką powinien praktyk medytacji przyjąć, aby osiągnąć pożądany efekt. Jednak “nie wszystko złoto, co się błyszczy” i nie wszystkie pozycje ciała są wskazane przy wykonywaniu tej praktyki.
Asany Królewskie
Największy wkład w rozwój medytacji, jako praktyki duchowej mają hinduizm i buddyzm. I to właśnie z Dalekiego Wschodu przyszła do nas nauka na jej temat.
W Jodze najbardziej zalecanymi postawami (hind. asana) są dwie, zwane asanami królewskimi, tj.:
- pozycja lotosu
- stanie na głowie
Postawy te przyjęto wiernie i naucza się je powszechnie na kursach jogi, medytacji. Nie jest to jednak słuszne, gdyż obie niosą ze sobą konkretne zagrożenia.
Pozycja lotosu, jak wykazały badania naukowe, u osób rasy białej (europeidalnej) jest szkodliwa dla stawów. Wynika to z różnic w budowie stawów biodrowych, która jest nieco inna, niż budowa stawów hindusów.
W książce pt. “Trzecie oko”, która stanowi zbiór wykładów Osho dotyczących rozwoju czakry trzeciego oka i zdolności jasnowidzenia, asana – stanie na głowie – została ostro skrytykowana. Zdaniem Osho stanie na głowie poprzez odwrócenie położenia czakry podstawy powoduje (w skutek działania siły grawitacji) ruch energii kundalini w dół przez sushumne i otwarcie czakr głównych. Jest to pożądany efekt, lecz jego skutkiem ubocznym jest uszkodzenie komórek mózgowych odpowiadających za inteligencję. Według Osho są to najdelikatniejsze z komórek nerwowych tworzących mózg i rozwój głupoty.
Inne pozycje
Do innych pozycji nie wskazanych w trakcie praktykowania medytacji należą:
- leżenie,
- krzyżowanie nóg i rąk.
Leżenie również zostało skrytykowane przez Osho, twierdząc, iż w tej pozycji energia przepływa równomiernie, przez co utrudnia skupienie skupienie, jest ono wręcz niemożliwe w tej pozycji. Z mojej osobistej praktyki mogę stwierdzić, iż jest to prawda, gdy leżę bardzo trudno jest mi się skupić na wybranym temacie, a o medytacji niewspominając.
Z kolei krzyżowanie nóg i/lub rąk jest klasyczną pozycją obronną, przy której nie tylko staramy się nie tylko chronić ciało fizyczne, ale powodujemy skupienie aury ciał subtelnych, wyniku tego staje się ona gęstsza i mniej przepuszczalna dla energii, również pozytywnych.
Właściwa pozycja
Najwłaściwszą pozycją dla osób rozpoczynających praktykę medytacji wydaje się być siedzenia na krześle z nieskrzyżowanymi rękami i nogami. W tej pozycji zarówno energia boska jak i ziemska mogą byś swobodnie wchłaniane w czasie medytacji i wspierać ten proces.
Otwarcie pupy
Pozycja lotosu, choć niewskazana dla osób rasy europeidalnej, niesie jednak ze sobą istotną korzyść. Otóż powoduje “otwarcie pupy”, tzn, rozciągnięcie mięśni pośladków, dzięki temu czakra podstawy ma ułatwioną możliwość wchłaniania prany Ziemi. Zwykłe siedzenie na krześle daje jednak odwrotny efekt. Można jednak uniknąć stosując ćwiczenie “otwarcie pupy”. Wykonanie go jest bardzo proste, przed siadnięciem na krzesło należy prawą ręką chwycić prawy pośladek, a lewą ręką lewy pośladek i maksymalnie rozciągnąć do zewnątrz i tak usiąść. Osiągniemy dzięki temu ten sam efekt jak przy pozycji lotosu nie wchodząc w nią.

Najnowsze komentarze