You are currently browsing the monthly archive for marzec, 2008.
Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Dnia 30.03.2008 r. o godzinie 17.30, w Europejskim Centrum Młodzieży Euroregionu Nysa, w Jaworze koło Wrocławia, odbędzie się wernisaż wystawy: „Światło, które w nas drzemie.”
Na wystawie zaprezentowane będzie malarstwo Eli Śliwy. Obrazy wykonano akwarelami i farbami olejnymi. A oto, co autorka prac mówi o swoim malarstwie: „Cokolwiek robię w swojej twórczości, robię to z pasją, sercem i z miłością. Tworzę sięgając po inspiracje z poziomu intuicyjnego. Wierzę, że moje obrazy mogą poruszyć, przynieść radość, być podpowiedzią. Być może podarują spokój, uzdrowienie duszy, gdyż to wewnętrzny blask iskry Bożej roznieca we mnie chęć tworzenia. Dzielę się tym, co we mnie najlepsze i ufam, że przyjmując moje prace z czystą intencją każdy będzie mógł odnaleźć w nich prawdziwą inspirację”.
Poniżej zaprezentowane są plakaty promujące wystawę i mała próbka tego co na niej zobaczycie.
Plakaty promujące wystawę
Oto mała próbka tego co możecie zobaczyć na tej wystawie
UWAGA!!! Zaprezentowane zdjęcia obrazów zostały udostępnione przez autorkę celem prezentacji ich na tym blogu. Wszelki kopiowanie, rozpowszechnianie i wykorzystywanie ich bez wiedzy i zgody autorki zabronione.
Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Po wejściu na ścieżkę rozwoju duchowego wiele osób zauważa, iż ich życie bardzo się skomplikowało. Rzeczy już nie są tak poukładane, zaszufladkowane jak to się wcześniej wydawało, a i osiągnięcie różnych celów stało się bardziej skomplikowane. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na to pytanie chciałbym udzielić w tym artykule.
Nasze życie kreowane jest nieustannie przez nasze myśli - intencje. Nasze podświadomości nieustannie dogadują się między sobą kierując nas do tych miejsc, ludzi i zdarzeń, które w pełni odpowiadają naszym intencjom. Skoro to takie proste, czemu więc nasze życie to nie sielanka? Otóż nie wszystkie nasze intencje wobec nas samych są pozytywne, a wiele z nich nie jest w pełni uświadomiona, a jeszcze większa liczba ich została przez nas całkiem zapomniana - czytaj: zepchnięta do najgłębszych zakamarków podświadomości, gdzie żyją nadal swoim życiem brużdżądz nam w życiu, nazywane są negatywnymi wzorcami.
Tu istotne jest przedstawienie pewnych ważnych mechanizmów związanych z funkcjonowaniem świadomości, podświadomości i nadświadomości. Każda z Nich ma swoje zadania:
- Świadomość - posiada świadomość rozróżniającą, potrafi rozróżniać dobro i zło, przez co chroni podświadomość przed negatywnymi wzorcami, a także posiada pamięć chwilową,
- Podświadomość - posiada świadomość wartościującą oraz odpowiada za pamięć, dzieli rzeczy na ważne i nieważne, w jej słowniku pojęć nie ma pojęcia “rzeczy mniej ważne”, dla tego jeśli coś zapamięta, to pamięta to długo, a jeśli uzna rzecz za nieważną to o niej szybko zapomina. Kontroluje następujące rodzaje pamięci; pamięć krótkotrwałą, długotrwałą i poprzednich wcieleń. Ma też moc kreacji zdarzeń.
- Nadświadomość - posiada Świadomość Najwyższego Dobra, wie co jest najwłaściwsze w danej chwili, a także częściowo odpowiada za to co przytrafia się nam w naszym życiu, prowadzi nas do duchowo inspirujących osób, książek, zdarzeń, a także częściowo chroni nas przed negatywnymi skutkami naszych negatywnych intencji blokując (do pewnego stopnia) ich realizację.
Ludzka osobowość kształtuje się do szóstego roku życia, tzn. do tego wieku połączenie między świadomością a podświadomością jest bardzo mocne i mechanizmy świadomości rozróżniającej są jeszcze nie w pełni ukształtowane, dla tego wszelkie niewłaściwe poglądy dotyczące świata i życia w nim, w tym wieku utrwalają się stosunkowo łatwo. Po tym okresie życia jednostka jest w stanie oprzeć się negatywnym wpływom i z biegiem lat idzie jej to coraz lepiej, jednak pod wpływem nagłych-silnych emocji lub długotrwałej koncentracji, negatywne programy mogą z dużą dozą prawdopodobieństwa zakodować się w podświadomości.
Jak łatwo zauważyć podświadomość realizuje wszystkie nasze intencje, zarówno te dobre jak i złe, wobec siebie i świata, które zebraliśmy do tej pory. Przyjmuje się, że wszelkie negatywne intencje zebrane od momentu poczęcia do szóstego roku życia obciążają do 80% działań podświadomości, a obciążenia z poprzednich wcieleń w około 10% plus-minus 2%. Pozostałe 10%, które jest w miarę nie obciążone nie pozwala nam jeszcze zwariować w tym świecie.
Gdyby tak wziąć przeciętnego człowieka, nie rozwijającego się duchowo i zacząć analizować jego życie pod kątem wszystkich obciążeń jakie posiada, a w szczególności obciążeń z poprzednich wcieleń, to dość szybko da się zauważyć, iż zdecydowana ilość karmy, którą posiada po prostu nie oddziałowywuje na niego. Działają obciążenia z dzieciństwa, najmocniejsze obciążenia karmiczne, których przed urodzeniem nie dało się wyhamować, a także zadanie karmiczne, czyli to z czym dana osoba przyszła się uporać w tym wcieleniu. Inaczej sprawa przedstawia się u osób, które rozwijają się duchowo, u nich pobudzone są wszystkie wzorce.
Paradoks ten można uznać za niesprawiedliwy - dlaczego, skoro rozwijam się duchowo, mam dostawać po d… bardziej niż inni?
Jest w tym jednak głęboka mądrość. Za tym faktem przemawiają dwie przesłanki:
- pobudzenie wszystkich wzorców nie pozwala nam ich przeoczyć, na ścieżce rozwoju duchowego,
- przeciętny człowiek nie dał by sobie rady w życiu, gdyby musiał zmagać się ze wszystkimi swymi obciążeniami. Osoby rozwijające się duchowo, pomimo aktywności całej karmy, są w stanie dać sobie z nią radę, gdyż znają metody pracy z nią.
Życie rozwojowców (określenie własne tej grupy społecznej), do momentu zajęcia się rozwojem duchowym najczęściej wyglądało tak samo jak i reszty społeczeństwa, a po … było już ciekawie, choć nie zawsze miło. Punkt ten ich życiu, w którym nieuświadomione negatywne intencje wychodzą z ukrycia, nazywa się “Przebudzeniem Karmy.” Często uaktywnienie karmy odbywało się w sposób nagły, lecz nie wszystkie techniki rozwoju duchowego prowadzą do tak gwałtownych zdarzeń. Wykorzystując to kryterium podziału możemy wyróżnić dwie grupy technik:
- miękkie - które pozwalają w sposób względnie łagodny uporać się ze swymi wzorcami, zaliczamy do nich:
- wizualizacja,
- afirmacje,
- medytacje (niektóre techniki),
- rebirthing
- zabiegi z wykorzystaniem energii (bioenergii, reiki i inne)
- twarde - ingerują w sposób ostrzejszy w podświadomość, jednak ich zaletą jest to, że pozwalają w sposób zdecydowanie szybszy uporać się z wzorcami, zaliczamy do nich:
- medytacje
- terapie regresywne, np. regresing®
- inicjacje reiki i medytacje z tą energią
- modlitwy
Dobrze ilustruje to następujący przykład:
Mężczyzna (25 lat): „ Już dość wcześnie zacząłem interesować rozwojem duchowym. Na początku moje zainteresowanie ograniczało się do lektury artykułów i książek z tej tematyki. Później przyszedł czas na afirmacje, wizualizacje i inne techniki, które mogłem sam wykonać w domu. Potem poszedłem do mojej pierwszej pracy, która wprawdzie nie była najlepsza, ale to był czas największego kryzysu z pracą w naszym kraju, więc nie miałem specjalnego wyboru. Jednak już w tedy zaczynałem zauważać pewne wzorce powielające się w moim życiu (dotyczące przyciągania do siebie podobnego towarzystwa). Stwierdziłem, że: „Ja dalej już tak nie wytrzymam!!!” i zdecydowałem się wybrać na zajęcia Rocznej Szkoły Regresing’u. Po zajęciach, które odbyły się w sobotę i niedzielę, w poniedziałek poszedłem do pracy, gdzie na przerwie śniadaniowej dowiedziałem się, iż od przyszłego tygodnia przenoszą mnie na nowe stanowisko, które jest dużo cięższe i tylko nieco lepiej płatne. Przyczyną tak nagłej zmiany w mojej pracy było przebudzenie się karmy, a dokładniej wzorców zniewolenia i niewolnictwa. Uporanie się z nimi zajęło mi trochę czasu. W trakcie przepracowywania sobie tej karmy, kilka razy zmieniłem pracę i każda z nich była nieco lepsza od poprzedniej. Choć w sumie cała sytuacja nie należała do najprzyjemniejszych jednak teraz nie żałuję swoich wyborów, mimo wszystko warto było!!!!”
Oprócz wyżej wymienionych technik, które przyczyniają się do przebudzenia karmy (jak i innych nie wymienionych w tym artykule), istotne jest również wspomnienie o świętym popiele Wibutti, który został zmaterializowany przez Sai Babę. Zjedzenie go (ma pudrowy smak i zapach) powoduje także przebudzenie karmy, poza tym przyśpieszania on spalanie karmy.
Jak widać wkraczając na tą ścieżkę warto zdawać sobie sprawę z tego jakie wiążą się z nią wyzwania, lecz nie zapominajmy, że rozwój duchowy może dać nam wiele dobrego, o wiele więcej niż jesteśmy w stanie sobie to wyobrazić.
Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Inicjacja reiki jest jednym z najwspanialszych i mistycznych przeżyć jakie osoba rozwijająca się duchowo napotyka na swej ścieżce rozwoju duchowego. W wyniku inicjacji następuje pięcioprocentowy wzrost mocy uzdrawiania. I jest to wspaniały początek przygody z tą energią i uzdrawianiem. Po inicjacji adept, jeśli pragnie zostać mistrzem i/lub uzdrowicielem, zobowiązany jest do dalszego pogłębiania swej wiedzy na temat reiki i rozwijania swych zdolności przekazu tej energii. Na kursach, adept zaznajamia się z technikami wykonywania zabiegów oraz poznaje techniki medytacyjne, które służą coraz mocniejszemu dostrojeniu się do boskich wibracji i poszerzenie Złotego Sznura.
Również dobrym i pomocnym narzędziem w procesie poszerzania swego potencjału przekazu energii reiki są Afirmacje. Oto przykładowe afirmacje pomagające przekonać podświadomość do większej otwartości na boską energię.
Już teraz z radością otwieram się na boską energię.
Już teraz pozwalam sobie na przyjmowanie i przekazywanie boskiej energii.
Jestem całkowicie bezpieczny i w porządku otwierając się na boską energię.
Jestem całkowicie niewinny i bezpieczny, gdy otwieram się na boską energię.
Otwieram się na przepływ boskiej energii z radością i ochotą.
Jestem godny boskiej energii i akceptuję to.
Zauważam, że jestem czystym, niewinnym, bezpiecznym i szerokim kanałem, poprzez który przepływa i przejawia się Boża Energia - twórcza świadomość.
Jak już przedstawiłem to w mym poprzednim artykule “Natura Energi Reiki“, energia ta jest sumą trzech boskich energii: Boskiej Miłości (kolor różowy), Boskiej Mądrości (kolor żółty/złoty) i Boskiej Mocy (kolor niebieski). Dla tego ugruntowywanie w sobie tych Boskich cech prowadzi do polepszenia przepływu energii reiki u adepta, a ponieważ są to bardziej precyzyjne pojęcia niż “energia reiki” mogą wywrzeć na podświadomości lepsze wrażenie. Polecam do tego następujące afirmacje:
Już teraz z radością otwieram się na boską miłość, mądrość i moc.
Już teraz pozwalam sobie na przyjmowanie i przekazywanie boskiej miłości, mądrości i mocy.
Jestem całkowicie bezpieczny i w porządku otwierając się na boską miłość, mądrość i moc.
Jestem całkowicie niewinny i bezpieczny, gdy otwieram się na boską miłość, mądrość i moc.
Otwieram się na przepływ boskiej miłości, mądrości i mocy z radością, i ochotą.
Jestem godny boskiej miłości, mądrości i mocy, i akceptuję to.
Polecam również tworzenie własnych afirmacji w tym temacie, odpowiadające własnym, indywidualnym potrzebą
Powiązane artykuły:
Natura Energii Reiki, Cechy Urzeczywistnienia
Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Podczas inicjacji reiki dokonuje sie otwarcia kanału przepływu energii reiki. Reiki zaczyna płynąć do adepta przez złoty sznur, wnika przez czakrę korony, aby poprzez Suszumnę i Nadi zostać rozprowadzana po całym organiźmie.
Reiki, jako energia boska, mocniej oddziałowywuje na górne czakry: Sahasrarę, Adźnę, Visuddhę i Anahatę. Słabiej natomiast na czakry dolne: Muladharę, Svadhistanę i Manipurę, na które mocniej oddziałowywuje energia ziemska.
W czasie zabiegu uzdrowicielskiego, uzdrowiciel przekazuje energię reiki pacjentowi i może odbywać sie to na trzy sposoby, które związane są z poszczególnymi, górnymi czakrami:
- Adźna - energia wpływając przez czakrę korony i płynąc Suszumną, w pierwszej kolejności oddziałowywuje na czakrę trzeciego oka i wypływa z niej poprzez czakry obojga oczu. Technika przekazu energii reiki poprzez oczy nosi nazwę Gyoshi-ho i jest nauczana w systemie reiki od samego początku.
- Visuddha - kolejną czakr, którą napotyka energia w swej wędrówce przez organizm jest czakra gardła i wypływa z niej wraz z oddechem. Ta technika przekazu energii reiki nosi nazwę Koki-ho i również należy do najstarszego kanonu technik uzdrawiani, nauczanych przez dr Mikao Usui.
- Anahata - ostatnia czakr, na którą najmocniej oddziałowywuje reiki jest czakra serca. Energia wypływa z tej czakry poprzez kanały energetyczne (Nadi) do czakr dłoniowych, a stamtąd do czakr znajdujących się na czubkach palców (Rys. 3). Każda energia uzdrowicielska, nieważne czy boska, czy ziemska, płynie poprzez Suszumnę do czakry serca, stamtąd do dłoni, gdzie poprzez czakry tam znajdujące się przekazywana jest pacjentowi. Przekaz reiki przez dłonie jest podstawowym sposobem jej przekazu. W chwili obecnej istnieje kilkanaście zabiegów z różnymi układami dłoni, mające wpływ ogólny lub selektywny na organizm.
Poniższe rysunki obrazują schemat przepływu energi reiki.

Rys. 1. Schemat systemu energetycznego człowieka

Rys. 2. Kierunek przepływu energii reiki

Rys. 3. Czakry na dłoni
Ponadto w czasie zabiegu mocno pracują czakry stóp i czakra podstawy, które odpowiedzialne są za wydalanie energii do wnętrza Ziemi.
Powiązane artykuły:
Natura Energii Reiki, Afirmacje Reiki, Siła Reiki
Literatura:
Choa Kok Sui, “Praniczne uzdrawianie kolorami”, przekład z języka angielskiego Sławomir Bubicz, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszwa 1993
J. Filip Fronczak http://reiki.org.pl/Hikkei/OkuDen/index.html
Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz

Autor: Bartłomiej Jankiewicz


Ostatnie komentarze