Autor: Bartłomiej Jankiewicz
Dla czego Otylia Jędrzejczak dostała tytuł najpiękniejszej kobiety, kiedy powiedzmy to sobie szczerze, jej uroda jest dalece dyskusyjna? Dla czego Justin Timberlake otrzymał tytuł najprzystojniejszego mężczyzny na świecie, skoro jestem od Niego przystojniejszy???? Dlaczego tak jest, że jedni, swym wyglądem, wzbudzają w nas dreszcze emocji, a co do urody innych czujemy totalną odrazę????
Na te i inne pytania chciałbym odpowiedzieć w tym artykule.
W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się co wpływa na to jak piękni jesteśmy:
- Warunki fizyczne - czyli to wszystko z czym przyszliśmy na te świat. Na warunki fizyczne wpływają:
- obciążenia z poprzednich wcieleń - człowiek wradza się w takie ciało fizyczne/genotyp, które najlepiej pomaga mu zrealizować jego “Drogę Życia”, a jednocześnie odpowiada ono jego wyobrażeniom na temat wyglądu fizycznego wyniesionym ze wcześniejszych żywotów,
- prawidłowy przebieg ciąży - jest również istotnym czynnikiem warunkującym prawidłowy rozwój płodu,
- to na co patrzy matka w czasie ciąży - ten czynnik może wydać się troszkę dziwny, jednak jego wpływ na urodę dziecka jest niebagatelny. Opis tego mechanizmu został zamieszczony w czasopiśmie “Wróżka”, poniżej fragment tego artykułu:
“(…) Oto autentyczna historii, która wydarzyła się w połowie XIX wieku pod Paryżem. Znajdowała się tam wówczas wieś słynąca z… brzydoty swoich mieszkańców. Byli przy tym bardzo do siebie podobni. Z Paryża przybył do nich wnikliwy badacz, który szybko dostrzegł, że wieśniacy do złudzenia przypominają… postacie z niegrzeszących urodą świętych obrazów w miejscowym kościele. Zauważył też, że szczególnie żarliwie modliły sie przed owymi malowidłami kobiety ciężarne, wpatrując się w nie nawet po parę godzin dziennie!
Postanowiono przeprowadzić eksperyment. Na miejsce obrazów ze szpetnymi wizerunkami powieszono inne, wykonane na specjalne zamówienie. Na nowych malowidłach wszystkie postacie ludzkie były anielsko piękne. I oto - już po kilku miesiącach we wsi narodziło się kilkoro ślicznych dzieci, zupełnie nie podobnych do rodziców. Kilkadziesiąt lat później miejscowość ta zasłynęła z pięknych dziewcząt. (…)” - Samoocena wobec ciała - na postrzeganie nas jako atrakcyjnych wpływa również samoocena wobec ciała, czyli to w jaki sposób my sami postrzegamy nasze ciało. Czy przeglądając sie w lutrze, widząc własne odbicie, podobasz się sobie? Czy akceptujesz swoje ciało takie jakie jest? Przy bardzo dobrej samoocenie wobec ciała, osoba, mimo iż może nie być idealnie piękna, jest w stanie wywrzeć takie wrażenie/presje na otoczeniu, że będzie postrzegana jako wyjątkowo piękna.
- Blokady/Przepracowane Blokady - w okresie socjalizacji zwykle zbieramy różne negatywne obciążenia (wyobrażenia, traumatyczne przeżycia itp.). Odzwierciedlają się one w ciele jako, np.: napięcia, pernamętne skurcze mięśni, wady postawy itd. Zaś w ciałach subtelnych, jako bloki ciemnej/szarej/czarnej energii, blokujące przepływ energii życiowej. Jednak te blokady, jak i obciążenia z poprzednich wcieleń można, a nawet trzeba po uwalniać. W wyniku uzdrowienia tych blokad zanikają skutki w ciele fizycznym, a w ciałach subtelnych, bloki rozpuszczają się i energia przepływa swobodnie, ożywiając i odmładzając ciało. Uzdrowienie obciążeń karmicznych, również może wpłynąć na poprawę wyglądu, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu, gdyż te obciążenia uwarunkowały nam wybór takiego a nie innego ciała. Przykład poprawy wyglądu w wyniku uwolnienia obciążeń karmicznych ilustruje następujący przypadek:(Mężczyzna, lat 22) “Choć jestem mężczyzną to odkąd sięgam pamięcią miałem talię. Podczas sesji regresingu, wróciłem pamięcią do momentu, w którym to zakodował się w moich ciałach subtelnych wzorzec posiadania tali/szczupłej sylwetki, który przejawił się i w tym wcieleniu. W tamtym wcieleniu byłem gejszą, jednak budowa mojego ciała nie była drobna. Gdy po raz pierwszy zakładano mi Obi, podczas zawiązywania Pasa Obi złamano mi żebro. Presja psychiczna a także ból towarzyszący temu złamaniu wywołały u mnie zakodowanie sie w moich ciałach subtelnych wzorca smukłej, drobnej sylwetki. Wzorzec ten dodatkowo został wzmocniony w tamtym wcieleniu drugim traumatycznym przeżyciem, jakim był gwałt dokonany na mojej osobie przez zawodnika sumo. Po odreagowaniu sobie tamtych traumatycznych przeżyć, po sesji pojawił się u mnie silny ból mięśni brzucha, podobny jak przy oberwaniu, trwał on z malejącą siłą cały tydzień. Po upływie tygodnia od sesji, po kąpieli, przeglądałem się w lustrze i ze zdziwieniem stwierdziłem, iż zanikła u mnie talia, a cała sylwetka przybrała męskiego charakteru. Przypuszczalnie wzorzec ten powodował u mnie pernamętny skurcz mięśni brzucha, który wizualnie dawał efekt posiadania tali.”
- Dar Wiecznej Młodości/Piękności - w kategoriach bezwzględnych istnieje coś takiego jak Wieczna Młodość/Wieczne Piękno i jest to Dar Boży. Wpływ tego daru jest najmniej logicznie wytłumaczalny, jednak jego efekty są bez wątpienia widoczne. Działa on na dwóch płaszczyznach:
- po pierwsze organizm nie starzeje się, liczne wzmianki na o tym można znaleźć w książce “Życie i Nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu” autorstwa Baird T. Spalding.
- po drugie, osoba która urzeczywistniała Dar Wiecznej Młodości/Piękności, olśniewa swym pięknem, gdy patrzy się na nią czuje się jakby piękno i witalność biły z niej, z jej twarzy, z jej oczu i opromieniowywały otoczenie.
Spełniając powyższe punkty z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzi, iż będziemy postrzegani przez otoczenie jako osoby piękne. Ale nawet w tedy spotkamy sie z następująca opinią na nasz temat: “(…) no jest ładny/a, ale nie w moim typie.” Gusta i guściki różnią się w sposób diametralny, a już starożytni wiedzieli, że na ten temat się nie dyskutuje.
Na nasze preferencje, co do urody partnerów wpływa położenie Wenus w horoskopie urodzeniowym własnym i partnera. Na poniższych rysunkach przedstawiono główne aspekty (odległości kontowe) jakie tworzą ze sobą planety w horoskopie.

podziału koła na 12 części

podziału koła na 8 części
Aspekty dzielimy na dwie kategorie: harmonijne i nieharmonijne, a także ze względu na siłę oddziaływania.
Aspekty harmonijne:
- Trygon (120 stopni) - bardzo silny
- Sekstyl (60 stopni) - silny
- Półsekstyl (30 stopni) i Kwinkunks (150 stopni) - słabe
Aspekty nieharmonijne:
- Koniunkcja (0 stopni) i Opozycja (180 stopni) - bardzo silne
- Kwadratura (90 stopni) - silny
- Półkwadratura (45 stopni) i Półtorakwadratura (135 stopni)- słaby
Jeśli położenie obydwu Wenus względem siebie będzie tworzyć aspekt harmonijny to partner będzie poszczegany jako osoba atrakcyjna, a w zależności od tego jak silny będzie to aspekt, za:
- umiarkowanie atrakcyjnego - półsekstyl i kwinkunks
- atrakcyjnego - sekstyl
- ucieleśnienie boga na ziemi - trygon
Odwrotna sytuacja nastąpi w przypadku aspektów nieharmonijnych i tak osoba z:
- półkwadraturą lub półtorakwaraturą, będzie uchodzić za niezbyt ładną ale dająca się wytrzymać
- kwadraturą, za brzydką,
- koniunkcją lub opozycją, za maszkarę ;p
Jak widać choć byśmy stali na głowie i klaskali uszami to i tak nie spodobamy się wszystkim. A już na pewno nie za wiele pomogą nam w tym operacje plastyczne. Najważniejsze jest jednak to, abyśmy sie podobali przede wszystkim sobie, a także tym, którym mamy się podobać ;-))
Literatura:
J. Paszkiewicz, Uważaj, na co patrzysz! “Wróżka”, wrzesień 2000, s.82
Rafał T. Prinke, Leszek Weres, Mandala Życia, Tom I, KAW (Krajowa Agencja Wydawnicza). Poznań 1982
Baird T. Spalding, Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu, TOM 1, Dylis Autorska Agencja Reklamowa, Gdańsk 2002

No comments
RSS dla komentarzy tego wpisu